Home / Ideologia / Historia / Jak bunt robotników zakończył I wojnę światową
Jak bunt robotników zakończył I wojnę światową

Jak bunt robotników zakończył I wojnę światową

Tony Wilsdon – ISA w USA

W miarę jak nasilają się walki na Ukrainie, miliony ludzi na całym świecie szukają sposobu, by pomóc zakończyć cierpienie i rozlew krwi. Socjaliści są absolutnie przeciwni brutalnej inwazji i okupacji dokonanej przez Putina. Jednocześnie widzimy, że wojny są konsekwencją drapieżnej natury kapitalizmu. Walka z wojnami jest również walką z systemem, który je wywołuje: kapitalizmem.

Niestety, w przeszłości świat przeżywał już podobne sceny rzezi. Mimo że Stany Zjednoczone i NATO twierdzą, że dostarczenie Ukrainie większej ilości broni będzie rozwiązaniem, historia mówi, że nie przyniesie to korzyści ani ludziom pracy na Ukrainie, ani Rosji. Imperialne interesy NATO i Rosji w regionie Europy Wschodniej są tym, co napędza tę wojnę.

Wojna nie spada z nieba. Jest narzędziem w arsenale klas rządzących. W kapitalizmie, gdzie dominuje dążenie do otwierania nowych rynków w konkurencji z rywalami, wojna jest ostateczną bronią w polityce zagranicznej.

Często niewypowiedzianym towarzyszem wojny jest rewolucja. Odraza klasy robotniczej wobec rzezi zadawanej jej przez klasy rządzące często była decydującym czynnikiem kończącym wojny. Na przykład gniew na Nixona, bunt armii amerykańskiej w Wietnamie i radykalizacja postaw w kraju były konieczne, aby zmusić Stany Zjednoczone do wycofania się z wojny wietnamskiej z podkulonym ogonem.

Wojna zmusza miliony do konfrontacji z kluczową kwestią klasową. Kto umiera i płaci za wojnę, a kto czerpie z niej zyski? W końcu, w czyim interesie toczy się wojna?

I wojna światowa

W czasie I wojny światowej kwestie te nabrały największej ostrości. Dwa imperialistyczne sojusze zostały zawiązane w celu walki o rynki i kontrolę terytorialną. Była to pierwsza prawdziwa wojna imperialistyczna, w której rozwinięte kraje kapitalistyczne walczyły o kontrolę nad rynkami na poziomie globalnym. Starsze narody kolonialne – Wielka Brytania, Francja i Rosja – miały największą kontrolę nad koloniami i mniejszymi państwami. Wschodząca potęga Niemiec starała się rozbić te rynki.

Inaczej niż dziś, klasa robotnicza zbudowała silne partie robotnicze. Partie te wcześniej prowadziły politykę międzynarodowej solidarności klasy robotniczej, w tym ogłaszały strajk generalny, jeśli klasa rządząca wypowiedziała wojnę innemu narodowi. Jednak pod presją wojny kierownictwo tych partii stało się konserwatywne i uległo nacjonalistycznym naciskom. Kiedy wojna faktycznie się rozpoczęła, partie te skapitulowały wobec propagandy wojennej i zagłosowały za zwiększeniem wydatków na zbrojenia.

Klasy rządzące w każdym z narodów rozpętały festiwal ,,jedności narodowej” przeciwko wrogiemu agresorowi. Klasa robotnicza tych narodów była wysyłana na fronty jako mięso armatnie w krwawym okresie pozornie niekończącej się wojny w okopach.

W miarę jak rok 1914 zamieniał się w 1915, 1916 i 1917, a żołnierze na przepustkach opowiadali o realiach wojny okopowej, a ich bliscy wracali w trumnach lub okaleczeni, w kraju zmieniały się nastroje. Propagowana przez klasy rządzące obietnica chwalebnego zwycięstwa zmieniła się w jej przeciwieństwo.

Pojawił się silny nastrój gniewu i buntu przeciwko klasom rządzącym, które wysłały tak wielu młodych ludzi na śmierć w krwawej, bezsensownej wojnie. Podziały klasowe ujawniły się i wybuchły.

Rewolucja rosyjska

Sytuacja ta wybuchła jako pierwsza w Rosji w 1917 roku. Masowe ofiary śmiertelne obnażyły przestarzałą armię rosyjską. Arystokracja rosyjska została zdemaskowana jako żyjąca w luksusie, a jej jedynym rozwiązaniem problemu niepowodzeń wojennych było wysłanie większej liczby rosyjskiej młodzieży na śmierć na frontach. Wśród żołnierzy zaczęły wybuchać bunty. W lutym 1917 r. w Petersburgu zastrajkowały kobiety pracujące w przemyśle tekstylnym. Zapaliły lont rewolucji.

W ciągu kolejnych pięciu dni monarchia wysłała wojska rosyjskie do zabijania protestujących robotników, następnie obalono cara i utworzono rząd tymczasowy. Robotnicze komitety walki, zwane sowietami, zostały utworzone przez klasę robotniczą w miastach i przez wojsko – to one miały rzeczywistą władzę na ulicach.

Nowy rząd tymczasowy, składający się z liberalnych polityków, zignorował żądania robotników i żołnierzy, którzy domagali się zakończenia rzezi. Zamiast tego kierował się interesami rosyjskiej klasy rządzącej i wysłał więcej wojska, aby rozpocząć nieudaną ofensywę.

Wywołało to drugą rewolucję rosyjską. W armii wybuchły nowe bunty – całe bataliony masowo dezerterowały z frontów. Strajki generalne ogarnęły wszystkie większe miasta, a chłopi zaczęli masowo buntować się przeciwko arystokracji. Klasa robotnicza coraz częściej zwracała się do partii bolszewickiej z prośbą o przywództwo i coraz liczniej do niej wstępowała.

W październiku 1917 roku, z nową socjalistyczną większością wybraną na przywódców sowietów robotniczych, żołnierskich i chłopskich, bolszewicy zorganizowali klasę robotniczą, by przejąć władzę w bezkrwawej rewolucji.

Skutki października

Bolszewicy, pod przywództwem Włodzimierza Lenina i Lwa Trockiego, natychmiast zaczęli realizować swój program demontażu arystokracji i kapitalizmu, zakończenia wojny, wprowadzenia kontroli robotników nad miejscem pracy i zapewnienia wszystkim narodom prawa do samostanowienia.

Utworzono republikę federacyjną – Rosyjską Federacyjną Socjalistyczną Republikę Radziecką (RSFSR), w której istniało prawo do samostanowienia, w tym prawo do secesji. Przywódcy tego nowego państwa robotniczego wezwali wszystkich robotników w Europie, aby poszli za ich przykładem i obalili klasy rządzące, zakończyli wojnę i stworzyli nowy socjalistyczny świat.

Wywołało to wstrząs na całym świecie, zachęcając robotników do pójścia za ich przykładem. Skutki były niemal natychmiastowe. Robotnicy w całej Europie zaczęli domagać się zaprzestania rzezi i usunięcia klas rządzących, które prowadziły taką wojnę.

Niemiecka rewolucja kończy wojnę

Na początku 1918 roku w Niemczech rozpoczęły się antywojenne demonstracje i strajki, które nasilały się w miarę przedłużania się wojny. Wreszcie 3 listopada 1918 r. niemieccy marynarze w Kilonii zbuntowali się, odmawiając wypuszczenia swoich pancerników w morze przeciwko przeważającej flocie brytyjskiej. Po starciach z siłami prorządowymi marynarze połączyli się z miejscowymi robotnikami i utworzyli radę robotniczo-żołnierską, która przejęła zarządzanie miastem.

To wywołało rewolucję w Niemczech. W całym kraju powstawały rady robotnicze i obalano lokalne rządy. Pięć dni później, 9 listopada, upadł niemiecki rząd cesarski i ogłoszono powstanie republiki. Dwa dni później, 11 listopada, klasa rządząca w Europie starała się zawrzeć porozumienie, aby zakończyć trwającą cztery lata krwawą wojnę.

Francuski przywódca Clemenceau wyraził obawy klas rządzących w całej Europie, mówiąc, że ,,obawia się, że Niemcy mogą upaść i bolszewizm może przejąć kontrolę”.

To właśnie groźba rewolucji zmusiła klasy rządzące w Europie do porzucenia swoich drapieżnych celów. Jest to ważna lekcja, która została celowo pominięta w oficjalnych podręcznikach historii.

W kolejnych miesiącach klasy rządzące próbowały przekierować zradykalizowane i wyczerpane wojska do zdławienia rewolucji bolszewickiej w ZSRR. Pomimo inwazji 21 imperialistycznych armii, odmowa robotników prowadzenia tej wojny zadecydowała o tym, że nie zdołała ona zdławić rewolucji w ZSRR.

W następnych latach w całej Europie doszło do wielu wybuchów rewolucji, a w 1919 r. do strajku generalnego w Seattle. Niestety, w żadnym kraju poza ZSRR robotnicy nie byli w stanie przejąć władzy i przyłączyć się do bolszewików. Odizolowana w kraju dotkniętym ubóstwem rewolucja w Związku Radzieckim uległa degeneracji.

Ten proces rebelii robotniczej powtórzył się pod koniec II wojny światowej na inną skalę. Paryż został wyzwolony przez francuski ruch oporu spod kontroli nazistów, dyktator Mussolini został obalony przez włoskich robotników, a rząd brytyjski został zmuszony do zrzucenia na spadochronie wojska, aby utrzymać kontrolę nad robotniczymi bojówkami.

Każdy z nich ma swoje własne, unikalne czynniki i harmonogramy. Socjaliści muszą wziąć sobie tę historię do serca, ponieważ amerykańska klasa rządząca, Biden i NATO głoszą zasady demokracji, podczas gdy nadal rzucają na Ukrainę coraz bardziej niszczycielską broń. Konieczne jest budowanie ruchu antywojennego i oporu klasy robotniczej wobec tej wojny. W szczególności socjaliści muszą wspierać rosyjskich robotników, którzy zaczynają się buntować przeciwko brutalnej inwazji Putina.

Tłumaczenie R. P.
Tekst oryginalny: https://internationalsocialist.net/en/2022/05/revolutionary-history-3

About admin

Scroll To Top