Home / Walki pracownicze / Zarząd Poczty Polskiej znów uderza w pracowników
Zarząd Poczty Polskiej znów uderza w pracowników

Zarząd Poczty Polskiej znów uderza w pracowników

Adam Zieliński, autor jest działaczem WZZPP

Pierwszym uderzeniem w pocztowców było odebranie premii za miesiąc sierpień, czego skutkiem na wrześniowych paskach płacowych była kwota do wypłaty równa minimalnemu wynagrodzeniu tj. 2600 zł brutto (plus dodatek stażowy w przypadku osób ze stażem pracy równym bądź dłuższym niż 3 lata). Kolejnym ciosem jest zapowiadany program dobrowolnych odejść. Media podają, że programem może zostać objętych nawet 3500 pracowników, sam program będzie skierowany głównie do pracowników administracji i pracowników posiadających drugie źródło dochodu np. emerytów.

Negatywnie o PDO

Pocztowa „Solidarność” oraz WZZPP o programie wypowiadają się negatywnie. Solidarność głównie zwraca uwagę na możliwość odejścia wartościowych pracowników, od których zależy na przykład sprawna organizacja służby doręczeń czy organizacja pracy w ogóle, jednak związek ten nie podnosi tematu przerostu zatrudnienia w administracji. Według WZZPP PDO jest zły, bo narazi spółkę na kolejne koszty rzędu ok. 100 mln złotych, dodatkowo zwraca uwagę na przerost zatrudnienia w administracji, gdzie tworzy się zupełnie niepotrzebne stanowiska dla „dobrych kolegów” czy dubluje się te same stanowiska w różnych pionach spółki. WZZPP jest przeciwne wdrożeniu PDO, gdyż te w żaden sposób nie poprawi ani sytuacji pracowników ani kondycji finansowej spółki. Ponadto, jak donosi WZZPP, zarząd Poczty Polskiej nie przesłał związkowi projektu PDO i ten zmuszony był wyrazić swoją opinię na podstawie doniesień prasowych. Z jednej strony zarząd poczty planuje zwolnienia, natomiast z drugiej poszukuje pracowników na czas nadchodzącego szczytu świątecznego, postępowanie takie świadczy tylko i wyłącznie o chaotycznym zarządzaniu spółką.

Odrzucić PDO i zwiększyć zatrudnienie!

Stanowisko w kwestii PDO nie może być inne niż negatywne, jednocześnie należy podkreślić konieczność uszczuplenia przerośniętego zatrudnienia administracji, lecz musi zostać to wykonane bez zwalniania kogokolwiek. Dlatego też, przerost zatrudnienia w administracji powinien zostać skierowany do eksploatacji, na urzędy do służby doręczeń i służby nadawczej, na zaplecze i ekspedycję, do sortowni, czyli tam gdzie pracowników przedsiębiorstwo potrzebuje najbardziej i tam gdzie tych pracowników jest ciągle za mało.

Negocjacje w sprawie nowego układu zbiorowego

Tymczasem trwają negocjację w sprawie nowego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, gdzie tak jak w przypadku PDO szczegóły rozmów owiane są wielką tajemnicą. O stanie negocjacji pocztowców nie informuje ani zarząd ani związki zawodowe biorące udział w rozmowach. Nic o nas bez nas – pozostaje nadal aktualne. Jednak bez oddolnego nacisku na biurokrację związkową, która powinna nie tylko na bieżąco informować pocztowców o stanie negocjacji nt. nowego ZUZP, ale także konsultować z pocztowcami jego nowy kształt, nie dowiemy się absolutnie niczego. Trzeba pamiętać, że biurokraci każdą porażkę odtrąbią jako sukces, a tym „sukcesem” może ukazać się utrata dotychczasowych zdobyczy tj. trzynasta pensja (łącznościówka), nagród jubileuszowych czy odpraw rentowo-emerytalnych. Albo będziemy czujni, aktywni, solidarni i zorganizowani albo przegrany kolejny już raz.

About admin

Scroll To Top