Home / Komentarze i analizy / Gospodarka światowa: Spadki na giełdzie – strach przed recesją wzrasta
Gospodarka światowa: Spadki na giełdzie – strach przed recesją wzrasta

Gospodarka światowa: Spadki na giełdzie – strach przed recesją wzrasta

Największy spadek na rynku od kryzysu 2008 r.

Per Olsson (Rättvisepartiet Socialisterna – szwedzka sekcja ISA) 10.03.2020

Załamanie na światowych giełdach w dniu 9 marca było największe od początku światowego kryzysu kapitalistycznego w 2008 roku.

Spadek na amerykańskiej giełdzie w momencie jej otwarcia był tak poważny, że już po pięciu minutach doprowadził do technicznej przerwy w handlu.

Główną przyczyną załamań na światowych giełdach było to, że oprócz spadku produkcji i stagnacji wzrostu spowodowanej Koronawirusem, pojawiło się nowe zagrożenie w postaci wojny o ceny ropy.

Wojna cenowa ropy rozpoczęła się po obniżeniu ceny ropy przez Arabię Saudyjską w odpowiedzi na odmowę zmniejszenia produkcji przez Rosję. W poniedziałek ceny ropy osiągnęły najniższy poziom od czasu pierwszej wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku.

Niewiele wskazuje na to, że skutki poniedziałkowego krachu giełdowego i te, które miały miejsce w poprzednich dniach i tygodniach, są przejściowe. To była idealna burza, która ostrzega przed nadchodzącymi.

„Spadek cen ropy naftowej wraz ze spadkiem popytu, który mamy z powodu Koronawirusa, tworzy toksyczny koktajl i to właśnie strach przed globalną recesją powoduje teraz, że rynek spada w tak brutalny sposób” – powiedziała 9 marca ekonomistka Avanzy, Johanna Kull.

Światowa gospodarka jest dziś słabsza niż na początku kryzysu w latach 2007-2009, który doprowadził do wojen handlowych, rosnącego zadłużenia i nierównowagi.

Jeszcze przed śmiertelnym rozprzestrzenianiem się Koronawirusa wzrost gospodarczy w Chinach uległ spowolnieniu (w ubiegłym roku chińska gospodarka wzrosła o 6,1 procent – najniższa stopa wzrostu od 29 lat), a kilka krajów znalazło się na skraju recesji, podczas gdy handel światowy przestał rosnąć pod koniec ubiegłego roku
W obliczu zagrożenia, że stłumiona działalność gospodarcza, szczególnie wyraźna w sektorze przemysłowym, rozprzestrzeni się i uderzy również w rynki finansowe, rządy i banki centralne ponownie wprowadziły swoje ukierunkowane środki stymulacyjne. Przybrały one formę nowego „luzowania ilościowego” (quantitative easing) polityki pieniężnej – obniżek stóp procentowych i innych środków, które gwarantowałyby dostęp do taniego pieniądza dla rynków finansowych (kredytów). To z kolei stało się nowym tymczasowym smarem dla cen akcji i zysków, ale wpływ na gospodarkę realną był niezwykle ograniczony.

Kiedy jednak Koronawirus zaczął się rozprzestrzeniać, a chińska gospodarka, druga co do wielkości i wkrótce największa na świecie, ostatecznie zahamowała, wszystkie istniejące już tendencje kryzysowe zostały wzmocnione.
Od początku roku chińska gospodarka znajdowała się w stanie zastoju. Podyktowane paniką środki, które dyktatura i chińscy kapitaliści zaczęli teraz wdrażać, wycofując najwyższy stan wyjątkowy i zmuszając pracowników do powrotu na miejsca pracy, pomimo ciągłego ryzyka zarażenia, mogą szybko stać się źródłem jeszcze gorszej katastrofy ludzkiej i kryzysu gospodarczego.

Szybko zmniejszający się wzrost w Chinach jest odczuwalny na całym świecie. „Skurcze produkcji w Chinach są odczuwalne na całym świecie, co odzwierciedla kluczową i rosnącą rolę Chin w globalnych łańcuchach dostaw, podróżach i rynkach towarowych”, napisała OECD w swojej najnowszej prognozie z 2 marca. Ostrzegła ona również przed tym: „Dłuższy i bardziej intensywny wybuch koronaawirusa, rozprzestrzeniający się szeroko w regionie Azji i Pacyfiku, Europie i Ameryce Północnej, znacznie osłabiłby perspektywy. W tym przypadku globalny wzrost gospodarczy może spaść do 1,5% w 2020 r., czyli do poziomu o połowę niższego niż przewidywano przed wybuchem epidemii wirusa”.

Eksport z Chin gwałtownie spadł w ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku, a to wraz z dużym deficytem handlowym jest sygnałem dla reżimu, że „będzie jeszcze gorzej”, jak napisał South China Morning Post 9 marca.
Fakt, że Wall Street nie podniosła się w zeszłym tygodniu, mimo że Rezerwa Federalna USA obniżyła swoją kluczową stopę procentową o 50 punktów, odzwierciedla zarówno pesymizm, jak i obawy kapitalistycznej elity, że nawet „rynek” nie pokłada wielkiego zaufania w efektach obniżek stóp procentowych.

„Obawa rynków o Koronavirus przypomina tygodnie po katastrofie Lehmana: jedyne, co jest pewne, to że nic nie jest bezpieczne. Panują domysły i pogłoski. Różnica polega na tym, że punkt wyjścia światowej gospodarki jest dziś gorszy. A środki stymulacyjne prawie nie gryzą wirusa”, jak napisał Andreas Cervenka w Dagens Industri 3 marca.
Jednakże inne banki centralne pójdą w ich ślady, a jednocześnie rządy są gotowe wydawać zapierające dech w piersiach sumy, aby uchronić kapitalizm i kapitalistów przed krzywdą.

Może to ewentualnie spowolnić przebieg kryzysu, zwłaszcza jeśli stanie się on również kwestią szerszych środków stymulacyjnych w postaci inwestycji w infrastrukturę, programów zatrudnienia i innych. Jednak nawet takie działania nie mogą zapobiec dalszej stagnacji ani zapewnić kapitalizmowi stabilności niezbędnej do uniknięcia nowych kryzysów gospodarczych i politycznych.

Na szerokim froncie, wszystkie prognozy gospodarcze są obecnie korygowane w dół.
Bloomberg Economics oczekuje, że w pierwszym kwartale 2020 r. gospodarka Chin wzrośnie tylko o 1,2% rok do roku, co jest najsłabszym wzrostem w historii. Jeśli jednak w marcu gospodarka Chin nie ożywi się szybko, prognoza ta może okazać się optymistyczna.

Chiński kapitalizm jest głównym motorem wzrostu światowego kapitalizmu od czasu kryzysu w latach 2008-2009 i nikt nie może go zastąpić, zwłaszcza teraz, gdy kapitalizm amerykański również rozwija się słabiej niż oczekiwano, Japonia i Korea Południowa już znajdują się w recesji, a wzrost w strefie euro wydaje się być ujemny w pierwszej połowie tego roku.

Dla robotników i młodych ludzi konieczne jest szybkie polityczne przygotowanie się do czasów zawirowań, które na nich czekają. Przede wszystkim poprzez podjęcie walki z toksycznym koktajlem, który reprezentuje kapitalizm, prawicowa polityka i Koronawirus. Musimy domagać się ochrony i środków zapobiegawczych przeciwko koronaawirusowi, pełnej rekompensaty dla tych, którzy nie mogą w pełni lub częściowo pracować, bezpłatnej opieki medycznej, powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego i szybkiego rozwoju publicznej opieki zdrowotnej, środków na opracowywanie szczepionek, a także poprawy warunków pracy pracowników służby zdrowia, prawa do pracy z domu i natychmiastowego zamknięcia wszystkich ryzykownych środowisk.

Nowa globalna recesja, nadciąga po straconej dekadzie polityki austerity i stagnacji, jeszcze bardziej uwypukli, w oczach milionów, bankructwo systemu kapitalistycznego oraz potrzebę socjalistycznej alternatywy, międzynarodowej solidarności i demokratycznego planowania gospodarczego w celu zaspokojenia potrzeb ludzi i planety.

About admin

Scroll To Top