Home / Europa / Finlandia: wielki ruch strajkowy wywiera presję na nowy rząd
Finlandia: wielki ruch strajkowy wywiera presję na nowy rząd
Przewodniczą związku zawodowego pocztowców Heidi Nieminen rozmawia z prasą. (Picture: PAU)

Finlandia: wielki ruch strajkowy wywiera presję na nowy rząd

Jonas Brännberg – “Offensiv” miesięcznik CWI w Szwecji

Dwa tygodnie zajęło sformowanie nowego rządu koalicyjnego w Finlandii, po tym jak na początku grudnia do dymisji podał się premier Antti Rinne. Niewiele się zmieniło – te same dwie partie wchodzą w skład rządu. Upadek gabinetu Rinne nastąpił po udanej akcji strajkowej wspierającej 700 sortowaczy pocztowych pracujących dla państwowej „Posti”, w ramach sprzeciwu wobec próby outsourcingowania ich miejsc pracy i dużych cięć płac.

Ale nowy rząd, w skład którego wchodzą Socjaldemokraci, Partia centrum, Zieloni i Szwedzka Partia Ludowa oraz Sojusz Lewicy ma przed sobą nowe problemy. 100 tysięcy robotników przemysłowych pod przewodnictwem „Przemysłowego Związku Zawodowego”, związku zawodowego „PRO” oraz Federacji Specjalistów i Kadr „YTN” rozpoczęli nową zaciekłą walkę, począwszy od 3-dniowego strajku w sprawie umowy zbiorowej. Strajk skutecznie zablokował fiński sektor eksportowy.

Według pracodawców strajk kosztował 400 milionów euro. Cały kraj został zatrzymany. Cała produkcja – od zaawansowanych technologii po przemysł została zablokowana, jak donosi Ralf Holmund, przewodniczący YTN i jeden z 3 tysięcy strajkujących w fabryce Wärtsilä w Vaasa. Strajk dotyczy płac, które nie nadążały za płacami „w kluczowych krajach konkurencyjnych” z powodu tzw. paktu konkurencyjności, który wcześniej został narzucony związkom zawodowym przez pracodawców i rząd. Umowa zawierała zapis o możliwości przedłużenia czasu pracy o 24 godziny w skali roku (bez dodatkowej płacy), którego usunięcia żądają związki. Pracodawcy próbują również zmniejszyć stawki za nadgodziny i pracę w weekend.

W momencie pisania kiedy strajk trwa, nie zaczęły się negocjacje i strony wydają się być zakleszczone. Związki przygotowują nowe strajki, a związek pracodawców przemysłu leśnego odpowiedział na strajk 6-dniowym lokautem. Ponadto Związek Elektryków prowadzi obecnie 4-tygodniowy strajk, jako że utracili prawo do reprezentowania swoich członków w ramach zmian w układach zbiorowych.

Nie ma wątpliwości, że w Finlandii wielkie firmy stać na płacenie wyższych pensji. Przepaść między bogatymi i biednymi wzrosła w Finlandii dramatycznie, dochody bogatych rosną najszybciej. W jednej z firm gdzie trwa strajk – spółka leśna UPM – dyrektor generalny zarabia 150 razy więcej niż szeregowy pracownik. Od 2010 zarobki dyrektorów w Finlandii wzrosły z 37-krotności przeciętnej płacy do 48-krotności.

Kryzys rządowy, który zmusił Antti Rinne do dyisji powstał w wyniku nacisku Partii Centrum na Socjaldemokratów i Sojusz Lewicy, by nie interweniowały w dużych firmach państwowych z działaniami mającymi powstrzymać dalsze pogłębianie się przepaści zarobkowej (jak „Posti” gdzie firma probowała dobić targu z innym związkiem zawodowym by uzyskać tańszy układ zbiorowy – tzw shopping układów zbiorowych). Jednocześnie Partia centrum jest zmartwiona kiepskimi sondażami, gdzie uzyskuje tylko 10%.

34-letnia socjaldemokratka Sanna Marin została mianowana szefową rządu, będąc najmłodszą osobą sprawującą to stanowisko na świecie. Wszystkie 5 partii rządowych są kierowane przez kobiety, z których 4 mają mniej niż 35 lat – międzynarodowo było to promowane jako znak równości i „postępowej” polityki. Jednak te partie będąc u władzy wprowadzają kolejne cięcia socjalne, prowadzą niewystarczające działania na rzecz klimatu i brutalne metody przeciwko uchodźcom. Sojusz Lewicy w obecnej sytuacji eskalacji walki pracowniczej popełnia historyczny błąd wchodząc do rządu z prawicą. Czyniąc to, nie tylko podkopuje własną pozycję, ale też kładzie fundamenty pod wzrost poparcia dla skrajnie prawicowej Partii Finów.

Zwycięstwo pracowników przemysłu wzmocniłoby pewność siebie całej klasy robotniczej do walki z innymi niesprawiedliwościami, w tym z polityka realizowaną przez rząd. Oznacza to, że tym ważniejsze jest zintensyfikowanie walki z planem rozszerzenia strajków i akcji solidarnościowych w innych sektorach ruchu związkowego.

About admin

Scroll To Top