Home / Ideologia / Zjednoczenie CWI z IR – historyczne wzmocnienie sił marksizmu
Zjednoczenie CWI z IR – historyczne wzmocnienie sił marksizmu

Zjednoczenie CWI z IR – historyczne wzmocnienie sił marksizmu

DOKUMENT ZJEDNOCZENIA POLITYCZNEGO
Izquierda Revolucionaria (Lewicy Rewolucyjnej) i Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej (CWI/CIT)

Dokument ten dąży do szerokiego zarysu podstawy politycznej dla procesu wielkiego znaczenia, zarówno dla naszych organizacji, jak i dla walki o budowanie i rozwijanie idei marksizmu na całym świecie – zjednoczenie Izquierda Revolucionaria (Lewicy Rewolucyjnej – IR) i Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej (CWI).

Dyskusja i zatwierdzenie tego dokumentu zarówno w demokratycznych strukturach naszych organizacji, jak podczas kongresu zjednoczeniowego 22 lipca 2017 stanowią decydujące kroki w naszym zjednoczeniu. Powoduje ono włączenie organizacji IR w państwie hiszpańskim, Meksyku i Wenezueli do struktur CWI oraz włączenie ich struktur jako sekcji krajowych. Obejmuje to również fuzję istniejących organizacji IR i CWI w Wenezueli i w państwie hiszpańskim.

NOWY OKRES DLA WALKI KLASOWEJ NA ŚWIECIE

To historyczne zjednoczenie ma wyraźną podstawę materialną w głębokiej zmianie walki klasowej na arenie międzynarodowej, która została zapoczątkowana przez światowy kryzys kapitalistyczny, który rozpoczął się w 2008 roku. Świat jest daleko od znalezienia rozwiązania tego kryzysu – wręcz przeciwnie, ten kryzys nadal szaleje do dziś, pogłębiając się i wyostrzając wraz z każdym skrętem i obrotem w sytuacji światowej. Takie okresy gwałtownych zmian i zawirowań są nieodmiennie odzwierciedlane w rozwoju ruchu robotniczym i lewicy, w tym lewicy rewolucyjnej, powodując rozłamy, reorganizacje i fuzje, gdy idee, organizacje i tendencje są poddawane testowi. Podstawą naszego zjednoczenia jest nasze wspólne zrozumienie tego nowego okresu i odpowiedź na niego oraz zgoda w sprawie sposobu interwencji w nim i podstawowych zadań, jakie ten okres stwarza dla klasy robotniczej i Marksizmu.

Kryzys przed którym stoi światowy kapitalizm jest głęboki i nieustępliwy. Żadna próba klas rządzących świata, aby sobie z nim poradzić, nie spowodowała, żeby „rozwiązanie” było bliższe ani nie przywróciła straconej równowagi systemu, a wręcz przeciwnie, zgromadził się potencjał dla nowych kryzysów i konfliktów. Pesymizm i złe przeczucie strategów światowego kapitalizmu jest tego odbiciem. Stałym tematem w tym nowym okresie jest brak „legitymizacji” kapitalizmu: w sferze gospodarczej, w stosunkach światowych, i w kwestiach środowiska, zmian klimatycznych. Zostało to odzwierciedlone społecznie i politycznie w świadomości milionów ludzi. Przede wszystkim, w klasie rządzącej istnieje prawdziwy strach, choć w dużej mierze niewyraźny, że oczywiste niepowodzenia kapitalizmu oznaczają, że żyjemy „na skraju wulkanu”; masowych wstrząsów, a nawet rewolucyjnych zmian.

Kryzys całkowicie zakłócił wewnętrzną równowagę, która pozwoliła na krótką, relatywnie bardziej stabilną sytuację światową, która zdominowała okres po upadku stalinizmu. Pokazują to kryzysy polityczne, które zamiatają świat, osłabiając stabilność powojennych dwupartyjnych systemów w zachodnich „demokracjach” i wszystkie odcienie rządów w świecie neokolonialnym. Wybór Donalda Trumpa wbrew woli większości klasy kapitalistycznej i walka Berniego Sandersa o nominację Demokratów są przykładami tego organicznego kryzysu politycznego w największym imperialistycznym mocarstwie świata. W Europie, systemy dwupartyjne są osłabiane, co odzwierciedla ogromną polaryzację polityczną i społeczną. Znajduje to odzwierciedlenie na prawicy przez mini-Trumpów w postaci Marine le Pen i podobnych. Na lewicy to jest odzwierciedlone przez pojawienie się nowych lewicowych partii i formacji – co podkreśla ten proces – takich jak Podemos, Blok Lewicy, „France Insoumise” i SYRIZA. Jednakże po gwałtownym wzroście SYRIZY nastąpiła kapitulacja jej przywódców i zdrada ruchu społecznego przeciwko polityce austerity, w konsekwencji czego partia przekształciła się w organ wprowadzający cięcia – jest to ostrzeżenie o skutkach braku zakwestionowania i zerwania z kapitalizmem przez przywódców lewicy. Również w Ameryce Łacińskiej klęska reformistycznych rządów zrodzonych w gorączce masowych ruchów i boliwariańskiej rewolucji; postępy kontrrewolucji w Wenezueli; silna odpowiedź klasy robotniczej i młodzieży na reakcyjną politykę Macri’ego w Argentynie, Temera w Brazylii i Nieto w Meksyku; razem z kryzysem ekonomicznym oznacza to nową fazę w walce klas.

W stosunkach światowych objawia się w zakończeniu „jednobiegunowego” świata, który pojawił się po rozmrożeniu Zimnej Wojny i upadku stalinizmu. Pojawienie się bardziej niestabilnego „wielobiegunowego” świata, w którym Stany Zjednoczone utraciły swoją przewagę wobec wschodzącej chińskiej siły ekonomicznej i w mniejszym stopniu rosyjskiego militaryzmu, ilustruje nowy bilans sił zbrojnych na świecie. Wszystkie wcześniej istniejące międzynarodowe burżuazyjne bloki i ujednolicenia – nie tylko kapitalistyczna Unia Europejska – zostały przetestowane i podważone, jako że kapitalizmowi nie udało się odbudować stabilnej równowagi w stosunkach światowych, która została utracona przez ten kryzys.

Światowy kryzys gospodarczy nadmiernej produkcji, charakteryzujący się kryzysem inwestycji i przewlekłym brakiem popytu w gospodarce światowej, nie jest bliżej do rozwiązania niż w momencie jego pojawienia się. Zawiodły się wszystkie wysiłki kapitalizmu światowego zmierzające do rozwiązania tych podstawowych problemów. Biliony dolarów wpompowane do gospodarki światowej w formie „luzowania ilościowego” nawet częściowo nie osiągnęły pożądanych wyników, ani w pobudzeniu inwestycji, zarówno jak i popytu. Liczni burżuazyjni komentatorzy oczekiwali, że „wschodzące” gospodarki – z Chinami na czele – stanowią nowy motor wzrostu światowego, ale zamiast tego, w ostatniej fazie kryzysu zostały one również wciągnięte w światowy kryzys. Globalny strajk inwestycji kapitału wyraźnie ilustruje przeszkodę, jaką stanowią dla rozwoju gospodarki światowej prywatna własność środków produkcji, wraz z państwem narodowym.

NOWE MOŻLIWOŚCI DLA REWOLUCYJNEGO MARKSIZMU

Kryzys doprowadził już do głębokich zmian nastrojów i perspektyw wszystkich klas, najbardziej znacząco wśród młodych ludzi z klasy robotniczej z uciskanych narodów na całym świecie. Marksiści przewidywali na początku kryzysu, że rozpocznie się okres rewolucji i kontrrewolucji, a od tamtej pory było to głównym motywem wydarzeń. Od rewolucyjnych wstrząsów „arabskiej wiosny” w 2011 r., przez masowy ruch protestów przeciwko cięciom i Trójce w Europie do obecnego buntu społecznego przeciwko Trumpizmowi w głównych miastach USA, okres ten charakteryzuje się coraz większym wystąpieniem mas na scenie historii.

Towarzyszyła temu polaryzacja w społeczeństwie z przesunięciem na lewo w świadomości politycznej, a w wyniku bankructwa reformizmu i tradycyjnych partii burżuazyjnych, również z wzrostem poparcia wyborczego skrajnej prawicy. Rozwój nowych lewicowych partii i formacji, takich jak PODEMOS, „France Insoumise” i Blok Lewicy w wielu krajach, a także masowe ruchy lewicowe wokół Berniego Sandersa i Jeremy’ego Corbyna, są potężnymi, choć złożonymi i niedokończonymi manifestacjami tego procesu. Badania opinii publicznej na całym świecie wykazują masowe rozczarowanie kapitalizmem jako systemem i rosnącym poszukiwaniem alternatywy oraz wzrastające zainteresowanie i poparcie dla idei socjalizmu, zwłaszcza w USA na tym etapie.

Te nowe lewicowe formacje i ruchy są sprzeczne i niestabilne, co odzwierciedla naturę okresu, który je urodził. Będą podlegać szybkim przekształceniom i przechodzić przez kryzysy, skręty, obroty i rozłamy. Próby zmieniania „marki” reformistycznych „socjaldemokratycznych” idei bronionych przez liderów formacji reformatorskich w przeszłości są skazane na niepowodzenie w tym okresie, w którym przestrzeń dla „reform” w kapitalizmie jest o wiele mniejsza niż w ciągu ostatnich dziesięcioleci. Rola marksistów polega na tym, aby interweniować w sposób energiczny w tych procesach, a jednocześnie śmiało i otwarcie bronić socjalistycznego programu opartego na walce klasowej.

Następując po historycznym okresie generalnego odwrotu światowych sił ruchu robotniczego i rewolucyjnego marksizmu, obecny okres przedstawia wyraźnie punkt zwrotny. Nowa era możliwości dla rewolucyjnej zmiany jest otwarta. Sekcje CWI w USA i Irlandii, odegrały już wiodące role w masowych ruchach klasy robotniczej, które odniosły istotne zwycięstwa (opłaty za wodę w Irlandii i „15$ Now” w USA), podczas gdy towarzysze w Izquierda Revolucionaria, będąc w kierownictwie Związku Studentów [Sindicato de Estudiantes (SE)] stoczyli zwycięską bitwę przeciwko „revalidas” w państwie hiszpańskim, co skonsolidowało SE jako punkt odniesienia w walce przeciwko polityce cięć.

Te zwycięstwa pokazują naszą zdolność do współdziałania z masami i w pewnych warunkach do stawania się prawdziwym czynnikiem w sytuacji, co odróżnia nasze organizacje od innych organizacji marksistowskich. Jest to jednakże, jedynie przedsmak tego, co może przyjść jeśli utrzymamy właściwe podejście, program i metody. Nadchodzący okres będzie się cechował tym, że kierownictwa masowych ruchów związanych z walką o transformację społeczną będą w zasięgu rewolucyjnych marksistów. Nasze zjednoczenie wzmacnia naszą zdolność do sprostania temu zadaniu i służy jako przykład dla innych rewolucjonistów, z którymi możemy zewrzeć szeregi w tym zadaniu nadchodzącego okresu.

Zjednoczenie CWI i IR następuje po okresie ponad 20 lat separacji, która miała miejsce po rozłamie jaki nastąpił w CWI w 1992 r. Istotny element tego rozłamu był zakorzeniony w zmianie sytuacji światowej jaka wówczas nastąpiła wypływając z upadku byłych reżimów stalinowskich w ZSRR i Europie wschodniej. Przywódcy ówczesnej mniejszości w CWI zarzucali większości brytyjskiego kierownictwa i Sekretariatu Międzynarodowego (IS) bycie „kliką” używającą „biurokratycznych” i „administracyjnych metod”. Te oskarżenia zostały odrzucone po pełnej dyskusji i debacie przez przytłaczającą większość CWI. W rzeczywistości te spersonalizowane ataki (przeciwko “taaffeizmowi”) w wykonaniu kierownictwa mniejszości, były powtarzane jak mantra, nasączone biurokratycznymi i stalinowskimi metodami. Za nimi leżały fundamentalne różnice polityczne: dotyczące natury okresu i perspektyw restauracji kapitalizmu w ZSRR, bloku wschodnim i Chinach, dotyczące naszych taktyk i politycznego podejścia do socjaldemokracji i budowy partii rewolucyjnych, podejścia do kwestii narodowej i budowania kolektywnego kierownictwa bazującego na demokratycznych metodach, przeciwko spersonalizowanemu podejściu i obsesji prestiżu.

Mniejszość która następnie sformowała IMT, nie była przygotowana do rozpoznania i ustosunkowania się do zmienionej sytuacji światowej, która nastąpiła po upadku byłych stalinowskich reżimów. Miało to konsekwencje w postaci przyspieszania procesu burżuazyjnienia i skrętu w prawo tradycyjnych partii masowych klasy robotniczej, zwłaszcza formacji socjaldemokratycznych jak i formacji o rodowodzie stalinowskim: Partia Pracy, PS we Francji, PSOE, włoska PD itd. itd. Było to zgeneralizowane zjawisko w odpowiedzi na głębokie zmiany sytuacji. Miało również wpływ na świadomość klasy robotniczej i oznaczało cios w idee socjalizmu jako realną alternatywę dla kapitalizmu, otwierając drogę wszelkiego rodzaju reakcyjnym i pomieszanym ideom, głównie o naturze drobnomieszczańskiej.

Ten historyczny okres postawił nowe zadania i wyzwania dla klasy robotniczej i marksistów, w tym dla CWI. Mniejszość która założyła IMT, nie zdołała sprostać dramatycznym zmianom w sytuacji światowej i stale odmawiała uznania swoich błędów. Nie tylko nie zrozumieli co stało się w ZSRR ale do 1997-98 odmawiali nawet przyjęcia do wiadomości, że nastąpiła restauracja kapitalizmu. Nie mieli odwagi przyznania się do błędów, jako część marksistowskiej metody edukacji nowego pokolenia kadr.

Te błędy były powtarzane na wielu płaszczyznach, takich jak repetycja starej formuły „entryzmu” w czasach gdy nie istniały warunki pracy w zburżuazyjniałych partiach socjaldemokratycznych a otwierały się możliwości niezależnej pracy. Wszystkie dokumenty z tej debaty, zarówno pozycje mniejszości jak i większości są dostępne na marxist.net. Jednak tych dokumentów nigdy nie udostępniono szeregowym członkom ówczesnej hiszpańskiej sekcji CWI; to wskazuje na biurokratyczne metody używane przez kierownictwo przyszłej IMT.

W 2009 nastąpił rozłam sekcji hiszpańskiej oraz większości wenezuelskiej i meksykańskiej sekcji z IMT na pryncypialnych politycznych fundamentach. Powody tego rozłamu były w istocie powodami rozłamu w CWI z 1992. Towarzysze, którzy założyli IR mieli fundamentalne różnice z IMT w kwestii natury okresu otworzonego przez kryzys kapitalizmu w 2008 i tego jak interweniować w walce klas, w tym fundamentalne różnice we współczesnej kwestii narodowej, charakteryzacji boliwariańskiej rewolucji i tego jak budować siły rewolucyjnego marksizmu w Wenezueli. Na szali były także pryncypialne różnice w kwestii budowania partii rewolucyjnej i taktyk używanych przez marksistów w podejściu do nowych ruchów i partii na lewicy. Innym centralnym aspektem tego rozłamu była obrona przez towarzyszy z hiszpańskiej, meksykańskiej i wenezuelskiej sekcji zasad wewnętrznej demokracji przeciwko wewnętrznemu reżimowi biurokratycznemu, w którym obsesja na punkcie prestiżu i kult jednostki wobec kierownictwa dusił każdą próbę poważnej budowy wśród ruchu robotniczego i młodzieży.

Hiszpańska sekcja oraz większości sekcji wenezuelskiej i meksykańskiej po tym doświadczeniu dokonały głębokiego bilansu politycznego i teoretycznego. Konkluzje tego procesu wyciągnęliśmy niezależnie jako Izquierda Revolucionaria, oraz nasze praktyczne interwencje i większa wiedza jak się orientować wobec prawdziwych ruchów robotników i młodzieży posłużyły za fundament tego zjednoczenia.

DLACZEGO I W JAKIM CELU SIĘ JEDNOCZYMY?

Nasze zjednoczenie jest zakorzenione w szerokiej zgodzie co do perspektyw światowego kapitalizmu i zadań jakie wyrastają dla marksistów. Jednakże jest to odzwierciedlone w znacznie większym stopniu. Nasze wspólne doświadczenie dyskusji i walki ramię w ramię ujawniło zgodę nie tylko w sferze idei i perspektyw ale i strategii, taktyki, programu i orientacji. Jak powiedział Lenin bez rewolucyjnych idei nie ma rewolucyjnych ruchów. Ale równie prawdzie jest to, że idee i teoria bez praktyki są ślepe.

Zarówno przemyślenie naszych idei i aktywności jak i bogatej choć jak dotąd krótkiej współpracy, potwierdziły bazę dla naszego zjednoczenia, do którego podchodzimy z entuzjazmem i determinacją.

Naszym zadaniem jest budowa potężnego subiektywnego czynnika, masowej marksistowskiej siły i rewolucyjnego kierownictwa dla masowych walk klasowych przed nami, którego brak był fatalny dla wielu rewolucyjnych możliwości. 100 lat po nieśmiertelnej rewolucji rosyjskiej, przykład partii bolszewickiej – jej dalekowzroczna teoretyczna perspektywa, uparta walka o ideologiczną klarowność, elastyczność w taktyce i zdecydowanie w działaniu – pozostaje przewodnikiem dla naszej zjednoczonej organizacji.

Nasza rewolucyjna międzynarodówka i sekcje mają jasną orientację, by interweniować w masowych walkach, związkach zawodowych i organizacjach politycznych klasy robotniczej. Podtrzymujemy również zasadę politycznej i organizacyjnej niezależności partii rewolucyjnej, przeciwko likwidacjonistycznym trendom i naciskom, które chcą wymazać rolę partii rewolucyjnej. Organizacja rewolucyjna reprezentuje pamięć klasy robotniczej i ciągłość rewolucyjnej walki z kapitalizmem. Elastyczność w taktyce powiązana z pryncypialną polityczną i programową stanowczością są znacznikami naszych wspólnych politycznych korzeni i metod. W tym samym czasie bronimy istnienia partii rewolucyjnej jako kręgosłupa – integralnej i kluczowej części – masowego ruchu robotników i młodzieży.

Stoimy na gruncie programowym rewolucyjnego socjalizmu. Czerpiemy z wielu dokumentów pierwszych czterech kongresów Trzeciej Międzynarodówki, do których dochodzą: Lewicowa Opozycja w walce przeciwko stalinizmowi, Program Przejściowy, wraz z metodami i ideami naukowego socjalizmu Marksa, Engelsa, Lenina i Trockiego. Osią tego programu pozostaje zakończenie kapitalizmu i reżimu burżuazyjnego i zastąpienie go rządem robotniczym bazującym na publicznej własności środków produkcji i sektora finansowego pod demokratyczną kontrolą klasy robotniczej. Opowiadamy się za planową gospodarką na skalę światową i demokratycznym opracowaniem światowego socjalistycznego planu produkcji jako klucz do pokonania najbardziej pilnych problemów ludzkości: kryzysu, biedy, głodu, wojny i wszystkich form opresji.

Marksiści walczą, by zajmować pierwszą linię w walce przeciwko wszelkim formom ucisku, by jednoczyć klasę robotniczą i wszystkich uciskanych wokół perspektywy socjalistycznej zmiany. Sprzeciwiamy się uciskowi narodowemu i zdecydowanie bronimy prawa do samostanowienia – aż do niepodległości włącznie – uciskanych narodów. Jednocześnie bronimy maksymalnej jedności w politycznej walce klasy robotniczej ponad granicami narodowymi. Tylko klasa robotnicza i uciskani uzbrojeni w internacjonalistyczny, socjalistyczny program i perspektywy mogą prowadzić konsekwentną walkę o wyzwolenie narodowe jak i z innych form opresji. Sprzeciwiamy się retoryce „jedności narodowej” kapitalistów i klasy robotniczej wobec internacjonalistycznej jedności klasy robotniczej przeciwko kapitalistom wszystkich krajów w walce o prawa narodowe jako część walki o socjalizm. Odrzucamy jednostronne schematyczne podejście do tej fundamentalnej dla marksistów kwestii, rozumiejąc że złożona natura kwestii narodowej i świadomości wymaga elastycznego podejścia i skrupulatnego studiowania każdej sprawy i koniunktury.

Walka o wyzwolenie kobiet, przeciwko atakom na uzyskane ciężką walką zdobycze kobiet z klasy robotniczej w ostatnich dekadach, były jednym z najmocniejszych wyrazów walki klas w ostatnim okresie. Bronimy socjalistycznego i robotniczego feminizmu, który wykorzystuje potęgę ruchu robotniczego – jedynego zdolnego do walki z systemem w którym seksizm i mizoginia są głęboko zakorzenione. Nasza praca w masowym ruchu kobiecym rozwija się w konflikcie z nieefektywnym i sterylnym burżuazyjnym i drobnomieszczańskim feminizmem. Marksiści dążą do kierowania ruchem przeciwko uciskowi kobiet, rasizmowi i za prawami LGBTQ.

Dla każdej żywej organizacji marksistowskiej działającej wśród klasy robotniczej i młodzieży dyskusje, debaty i niezgodność wśród towarzyszy, a nawet rozłamy – tam gdzie to konieczne, są nieraz nieuniknione. Wzburzony okres w nieunikniony sposób sprowadza wszelkie rodzaje nacisków – oportunistyczne, ultralewicowe czy inne – które muszą znosić rewolucjoniści, na które żadna partia czy kierownictwo nie jest odporne. Cierpliwa, otwarta i demokratyczna debata i niezgodności natury politycznej jest fundamentem dla naszej wspólnej metody. Okresy takie jak ten są nie tylko okresami fuzji i jedności ale także debaty na braterskich warunkach, od której rewolucjoniści nie stronią i której nie unikają.

CWI razem z nowymi towarzyszami z IR, stanowią międzynarodową siłę marksizmu z prawdziwą bazą pośród robotników i młodzieży w kilku kluczowych krajach. Jednakże nie próbujemy proklamować się jako „ta” masowa rewolucyjna międzynarodówka klasy robotniczej. Chcemy odegrać kluczową rolę jako centralna siła w budowaniu takiej międzynarodówki razem z wieloma innymi którzy znajdują się obecnie poza naszymi szeregami. Apelujemy do rewolucjonistów poważnie myślących o potrzebie pryncypialnej jedności na bazie marksizmu, by weszli w dyskusję i debatę na temat jak najlepiej budować międzynarodówkę zdolną do kierowania nadchodzącą światową rewolucją

About admin

Scroll To Top